Przedstawiamy:
Inne strony:
Gospodarka wolnorynkowa pociągnęła za sobą szereg zmian, w rezultacie których nasz kraj przeobraził się w sposób niespotykany. Nagle wszystkie stare przyzwyczajenia musiały zostać odrzucone i zapomniane okazało się bowiem, że gospodarka rynkowa funkcjonuje w oparciu o jakieś dziwne prawa, które wszystkim nam były w mniejszym lub większym stopniu obce. W dwadzieścia lat po przełomie trudno nam jednak wyobrazić sobie, jak odnajdowaliśmy się w tej dawnej i dziwnie obcej rzeczywistości. Dziś inwestycje w Polsce przyczyniają się do spadku bezrobocia i wzrostu zarobków, a te miasta, które najszybciej potrafiły dostosować się do zmian w coraz mniejszym stopniu różnią się od metropolii zlokalizowanych na zachodzie kontynentu. W tym kontekście na szczególna uwagę zasługują zwłaszcza inwestycje w Poznaniu oraz inwestycje we Wrocławiu te miasta bowiem szybko zrozumiały, że teraz wyłącznie od nich zależy to, czy zapewnią sobie rozwój, czy też raczej systematyczny upadek. Inwestycje w Polsce nie należały zresztą do nieopłacalnych. Podmioty zainteresowane nimi podkreślały, że siła robocza jest tu zdecydowanie tańsza niż w państwach Europy Zachodniej, a w tym kontekście można było pominąć milczeniem nawet pewne niedoskonałości lokalnej infrastruktury. Władze lokalne uważały jednak, że inwestycje we Wrocławiu i inwestycje w Poznaniu powinny być jednak czymś więcej niż tylko polowaniem zachodnich przedsiębiorców na tanią siłę roboczą. Na szczęście mechanizmy rynkowe pozwalały władzom na to, aby i one współdecydowały o tym, które inwestycje w Polsce będą dotyczyły tych dwóch konkretnych miast, a sami zagraniczni przedsiębiorcy niejednokrotnie podkreślali z uznaniem, że Polacy nadspodziewanie szybko odkryli wszystkie możliwości wolnego rynku. Dziś władze innych miast otwarcie przyznają więc, że zagraniczne inwestycje w Poznaniu oraz inwestycje we Wrocławiu mogą być propozycjami godnymi pozazdroszczenia. Oba miasta troszczą się o to, aby kolejne rozwiązania przynosiły korzyści ich mieszkańcom, a sami inwestorzy coraz wyraźniej zdają sobie sprawę z tego, że muszą traktować wyjątkowo poważnie swoje zobowiązania, jeżeli rzeczywiście mają jakieś konkretne plany związane ze swoją obecnością na poznańskim lub wrocławskim rynku.